Zdjęcia i teksty na blogu są mojego autorstwa i stanowią moją własność. Czasem wykorzystuję zdjęcia znalezione z sieci, ale zawsze podaję źródło. Jeśli moje zdjęcia czy teksty podobają ci się i chcesz je gdzieś udostępnić serdecznie zapraszam do kontaktu :)

czwartek, 6 grudnia 2018

No. 28

Tak jak obiecałam, dziś pokażę Wam kolejną lalkę z serii The Barbie Look, która zasiliła moją kolekcję. Jest to piękność o skórze barwy karmelu, datowana na rok 2016, a nazywa się Pool Chic. Poniżej zdjęcia promocyjne ze strony mattela.


Źródło: barbie.mattel.com

Źródło: barbie.mattel.com

Źródło: barbie.mattel.com

Ta barbie również trafiła do mnie w połamanym pudełku, choć zamawiałam ją w zupełnie innym sklepie niż model Party Perfect. Łącznikiem za to jest ta sama firma kurierska...

Lalka uwolniona z pudełka prezentuje się tak:



Musicie przyznać, że jest zjawiskowa. Skóra ma ciemny odcień, włosy są ciemnobrązowe i skręcone w duże loki i niestety utrwalone za pomocą jakiegoś klej-cementu, ale już go wypłukałam. Włosy z tyłu nie wyglądały już tak dobrze jak te z przodu, były różnej długości, zupełnie jakby dopadł je szalony fryzjer i rozpłaszczone, a po lokach nie pozostało ani śladu.

Kreacja to zwiewna turkusowa suknia, pięknie podkreślająca odcień cery, do tego dobrano złote dodatki, efekt jest znakomity!




Buty lalki są tym razem za małe - nawiązuję tu oczywiście do lalki Party Perfekt z poprzedniego wpisu - i są jak reszta dodatków w kolorze złotym.




W tym modelu zastosowano headmold Karl Lagerfeld, którego chęć posiadania od dawna spędzała mi sen z powiek. Jestem przeszczęśliwa, że mam go w końcu w swojej kolekcji. Lekko nadąsane usta pomalowano tu jasną perłową pomadką, oczy są w kolorze brązu otoczone długimi rzęsami. Barbie jest po prostu przepiękna.




I jeszcze porównanie z headmoldem Curvy Closed Mouth 2015, który często nazywany jest przez wielbicieli lalki barbie Curvy Karl. Jak widać buziaki są naprawdę podobne, Curvy jest to jakby szersza, pełniejsza wersja Karla i widać tu wyraźną inspirację przy tworzeniu nowego moldu.







Na koniec zdjęcia w stroju codziennym. Niewątpliwą zaletą artykułowanych ciałek jest np możliwość posadzenia ich do zdjęcia w realistyczny sposób. Ciało jest inne niż w modelu Party Perfekt, jest to chyba ciało Articulated 2016, ale poprawcie mnie jeśli się mylę. Stawy kolanowe sprawiają dość odpychające wrażenie, zakryłam je więc spodniami ;)






poniedziałek, 3 grudnia 2018

No. 27

A więc w końcu stałam się posiadaczką Barbie kolekcjonerskiej. Tak się składa, że jest to także moja pierwsza lalka z artykułowanym ciałkiem. Mowa o lalce, która nazywa się Party Perfect choć spotkałam się też z nazwą Glam Party. Model został wydany w 2016 roku. Poniżej zdjęcia promocyjne lalki ze strony mattela.


Źródło: barbie.mattel.com

Źródło: barbie.mattel.com

Źródło: barbie.mattel.com
Początkowo nie zamierzałam tej lalki szybko wyjmować z pudełka, podoba mi się ten zamysł: barbie, jej ustawienie, tło - jako całość, niestety pudełko dotarło do mnie połamane, więc siłą rzeczy jednak ją wyciągnęłam.


Strój lalki to cienki sweterek z jasnoróżowej dzianiny przeplatanej srebrną nitką i spódnica z białej tafty. Bardzo szykowne wdzianko.



Barbie posiada facemold Kayla/Lea, czyli jeden z moich ulubionych, sprawdził się on w tym modelu znakomicie. Włosy są w kolorze ciemnego blondu z jaśniejszymi kosmykami, uczesane w stylowy kucyk, a oczy lalki są piwne i podkreślone wieczorowym makijażem. Delikatne usta podkreślają urodę barbie. Paznokcie są pomalowane.


Na biżuterię składa się srebrny naszyjnik i kolczyki w tym samym kolorze, są one w kształcie małych kokardek, bardzo fajny pomysł.



Buty lalki to jasnoróżowe szpileczki z motywem kokardki. Moim zdaniem są zdecydowanie za duże. Nie zdjęłam nawet na razie gumek, które oryginalnie utrzymują obuwie na stopie, gdy lalka jest w pudełku.



Teraz może napiszę trochę o jej ciałku. Jest artykułowane i mam mieszane uczucia w stosunku do niego. Na pewno na plus możliwości pozowania do zdjęć w różnych pozach ale ogólnie nie jestem nim zachwycona, wygląda dziwnie, ale może to kwestia przyzwyczajenia się.




Nogi lalki są bardzo chude, przez co sprawiają wrażenie długaśnych i daje to lekko upiorny efekt ;) a przynajmniej nienaturalny, co doskonale widać w krótszej sukience.



Ogólnie Barbie mi się bardzo podoba, zdecydowanie projektanci tego modelu trafili w mój gust.






Głowa The Barbie Look sprawia wrażenie mniejszej od głowy Barbie Fashionistas z tym samym moldem, ale może to tylko kwestia makijażu i uczesania. Przy okazji widać jakie ciekawe i zupełnie inne efekty można uzyskać na tym samym odlewie.



To nie koniec lalek z tej serii w mojej kolekcji, zakochałam się w nich na żywo i w następnym wpisie przedstawię Wam kolejną The Barbie Look, którą szybko zakupiłam, widząc jak w ekspresowym tempie znika z allegro i internetowych sklepów z zabawkami.

wtorek, 27 listopada 2018

No. 25

Cześć.

Dziś przychodzę do Was z wyznaniem....

Zakochałam się....


...zakochałam się w brzydkiej Barbie Fashionistas i bardzo Was proszę jeśli ktoś by ją widział gdzieś w Polsce, lub w polskim sklepie internetowym, lub chciałby rozstać się ze swoim egzemplarzem niech da mi szybko znać. Model o który mowa to Varsity Platitude, albinoska, która jest tak brzydka, że aż piękna i bardzo ją chcę. Mam możliwość sprowadzenia jej z Niemiec, ale cały czas liczę na to, że może pojawi się w naszym kraju i nie będę musiała za nią przepłacić.

Image for BRB B U DL 17 from Mattel
Źródło: barbie.mattel.com

Barbie® Fashionistas™ Doll 91 – Original with White Afro



sobota, 24 listopada 2018

No. 24

W temacie zakupu nowych lalek, na razie u mnie zastój. Eksperymentuję ostatnio za to z nowymi tłami do zdjęć i dzisiaj pokażę Wam efekt jednej z sesji fotograficznych.

Rosey Romper po namyśle odzyskała swój koczek nad czołem a Magic Unicorn tym razem ma rozpuszczone włosy.



Muszę przyznać, że uwielbiam różnorodność współczesnych moldów Barbie i wciąż poluję na nowe buzie.

I na stare w nowych odsłonach też😄😎

Rudowłosa Asha to jedna z moich ulubienic. Wszystko jest tu trafione w punkt. Buzia, turkusowe oczy, rude włosy i odcień skóry stanowią bardzo spójną i urokliwą całość.



Raquell i Millie w kwiatowych sukienkach. Milce podmalowałam jednak oczy, tak jak zapowiadałam i teraz lalka, dosłownie mnie zachwyca.



Spojrzenie jest w końcu wyraziste i pełne głębi. Użyłam farb akrylowych.



Kolekcjonowanie Barbie jest bardzo przyjemnym i niezwykle odstresowującym hobby. Jeśli ktoś z moich czytelników nadal się waha, gorąco namawiam.

środa, 21 listopada 2018

No. 23

Prezentacji nowych Fashionistas ciąg dalszy. Dzisiejszą bohaterką jest lalka o sympatycznym, choć niezbyt mądrym (w moim odczuciu ;) ) wyrazie twarzy i niebieskich, lśniących włosach.





Poznajcie Barbie z nr 88 - Unicorn Magic. Lalka posiada szczupłe ciałko, jasny odcień karnacji, szare oczy i bardzo miły uśmiech.




Jak już wiecie, bardzo lubię lalki, które odbiegają wyglądem od klasycznej blondwłosej i niebieskookiej Barbie. Dlatego zauroczyły mnie jej niebieskie włosy z brokatowymi(?) pasmami, które są oczywiście najbardziej zwracającym uwagę elementem wyglądu.





Barbioszka ma twarz zrobioną na tym samym odlewie co model Chic In Chabray. Jest to nowy mold, dość sympatyczny i ciepły w odbiorze. Moja Barbie Chic dostała nowy kolor tęczówek i ust, gdy bawiłam się w którąś sobotę farbami akrylowymi. 

Widzę za to, że pomimo całego serca, jakie włożyłam w tę sesję, jakość zdjęć pozostawia wiele do życzenia...





niedziela, 18 listopada 2018

No. 22

Dziś przedstawię Wam hybrydę, którą stworzyłam z syrenki Dreamtopia i ciałka curvy od Fashionistas. Skąd ten pomysł? Twarz syrenki w zestawieniu z jej jaskraworóżowymi włosami po prostu bardzo mi się spodobała.






Barbie posiada mold, który został stworzony z myślą o puszystych ciałkach (jak widzicie syrena też była grubcią) jest nazywany curvy lub curvy Karl i jest to chyba zmodyfikowana i pogrubiona wersja moldu Karl Lagerfeld. Może ktoś mądrzejszy się wypowie...

Źródło: Flickr by Willyssa Catcheway

 
Mold Karl Lagerfeld Źródło: Pinterest

Podobieństwo jest raczej widoczne. W moim odczuciu twarz hybrydy jest dużo ładniejsza od każdej Fashionistas z tym moldem.





Twarz lalki została delikatnie przemalowana. Zrobiłam jej oczy w odcieniu zielonobrązowym i bardziej "dzióbkowate" usta, które mają nawiązywać do makijażu lalek z moldem Karl z serii The Barbie Look. Niestety pozostają one (lalki, nie usta ;) ) na razie poza moim finansowym zasięgiem.




I jeszcze sesja w mojej dioramie :)



EDIT

Na grupie fb ktoś napisał, że ten mold oficjalnie nazywa się Curvy Closet Mouth 2015.