Zdjęcia i teksty na blogu są mojego autorstwa i stanowią moją własność. Czasem wykorzystuję zdjęcia znalezione z sieci, ale zawsze podaję źródło. Jeśli moje zdjęcia czy teksty podobają ci się i chcesz je gdzieś udostępnić serdecznie zapraszam do kontaktu :)

środa, 17 kwietnia 2019

Princess of South Africa™ Barbie® Doll - Dolls of the World® - The Princess Collection

Podtytuł dzisiejszego wpisu powinien brzmieć: Królowa może być tylko jedna ;)

Nie oparłam się jej urodzie i zamieszkała ze mną Barbie z jedną z najpiękniejszych twarzy wszechczasów - Princess of South Africa™ Barbie® Doll. Lalka pochodzi z 2002 r. i została wydana w ramach serii Dolls of the World - The Princess Collection.

Tak Barbie prezentuje się w pudełku.



Wygląd lalki wzorowany jest na tradycyjnych strojach kobiet z grupy plemion Ndebele zamieszkujących południowe prowincje Republiki Południowej Afryki.

Źródło zdjęcia: https://www.southafrica.net/it/it/travel/article/i-villaggi-degli-ndebele-di-mpulamanga-connubio-di-colori-e-cultura




Jak widzicie Mattel dość wiernie odtworzył strój, biżuterię i ogólny wygląd tych kobiet.

Pled jest jednocześnie ozdobą, ale też chroni przed piaskiem. W ręku lalki widać tradycyjną laskę z napisami w narzeczu plemienia.


Twarz lalki zachwyca. Zastosowano tu headmold Mbili stworzony specjalnie dla ciemnoskórych Barbie. Afrykanka ma bardzo ciemną skórę, złote usta i powieki. Dla mnie jest po prostu piękna. Krótkie kędzierzawe włosy przytrzymują opaski. Ich ilość świadczy o pozycji kobiety w wiosce.


Takie samo znaczenie mają kolorowe koła na szyi. Biżuteria to duże złote kolczyki oraz dopasowane obręcze na szyi i kostkach nóg również w kolorze złotym.


Po zdjęciu z ramion lalki pledu, pod spodem widzimy prostą w kroju sukienkę w biało-czarne etniczne wzory.


Korci mnie zrobienie sesji tej lalce w jakiejś eleganckiej sukni. Mam wrażenie, że wyglądałaby wspaniale.





sobota, 13 kwietnia 2019

Titanic Barbie® Doll

Wiele lat temu, zanim zaczęłam zbierać Barbie, w trakcie oglądania lalkowych stron w interenecie, zobaczyłam Titanic Barbie® Doll
i zakochałam się w niej. Lalka w Polsce jest dość droga, więc raczej nie nastawiałam się na jej zakup, aż tu nagle ktoś ją wystawił w bardzo dobrej cenie. Szybciutko umówiłam się na odbiór i tak oto lalkowa wersja Rose DeWitt Bukater trafiła do mojej kolekcji.

Barbie pochodzi z 2007 roku i została wydana w takim oto pięknym pudełku.


Kto oglądał film Titanic, ten z całą pewnością pamięta scenę, która funkcjonuje w świadomości kinomanów jako Jump Scene i fantastyczną czerwono-czarną sukienkę, w którą ubrana jest Kate Winslet, grająca w filmie rolę Rose.

Z nieznanych mi przyczyn, w Internecie nie ma żadnej ładnej fotografii, na której byłoby dobrze widać aktorkę i sukienkę z detalami. Dla przypomnienia.

Źródło zdjęcia: https://www.star1045.com.au/articles/awesome-titanic-fan-theory

A tu już moja rozpudełkowana Rose w replice sukni z tej sceny filmowej.


Lalkę Rose zrobiono na odlewie Mackie, który jest przeze mnie bardzo lubiany i choć uroda Barbie w niczym nie przypomina twarzy bohaterki filmu, buzia jest delikatna, piękna i całość prezentuje się z klasą.


Fryzura także nie przypomina filmowej, jednak kolor włosów oddano bardzo wiernie. W uszach Rose połyskują złote kolczyki z zielonymi kamieniami.


Suknia jest piękna i posiada długi tren, zostałam jednak zaskoczona faktem, że jest bez zapięcia, zaszyta na lalce. Buty to dobrane odcieniem czerwieni trzewiczki na obcasie.


I tak oto marzenia się spełniają 💃☺


niedziela, 7 kwietnia 2019

Fashionistas™ Barbie® nr 90

Wspominałam Wam, że popularna faszka Rainbow Bright, nie zachwycała mnie ani trochę. Ostatecznie kupiłam ją w promocji dla jej prawie czarnej karnacji. Pasowała mi do afrykańskiego projektu.


Nie będę się nad nią rozpisywać. Opisano ją bardzo szczegółowo na wielu blogach. Dodam tylko, że jej różowe usta i szafirowe powieki były dla mnie bolesnym dysonansem.


Tak więc moja tęczowa po przemianie.





Oraz w otoczeniu koleżanek, które na potrzeby tej sesji zostały na nowo wystylizowane.



piątek, 5 kwietnia 2019

OOAK Thando Hopa

Bardzo lubię nieoczywistą urodę u ludzi. Gdy dowiedziałam się o Barbie albinosce, wiedziałam, że musi być moja.

W międzyczasie przeczytałam gdzieś artykuł o prawniczce, modelce i aktywistce Thando Hopa, która pochodzi z Afryki Płd. Thando jest albinoską.

Źródło zdjęcia: http://theseptemberstandard.com/south-african-albino-lawyer-turned-model-thando-hopa-fights-albinism-stereotype/

Uznałam, że to bardzo inspirująca kobieta i postanowiłam zrobić jej OOAK Barbie, na podstawie jednego z wielu zdjęć dostępnych w sieci.

Źródło zdjęcia: https://www.bona.co.za/catching-thando-hopa/amp/

Moja albinoska faszka została przeze mnie stosownie podmalowana i uczesana. Natomiast sukienkę uszyła dla niej mistrzyni igły i nici Kamelia. Sukienka jest przepięknie wykończona i leży idealnie 💚😀

Zapraszam do obejrzenia fotografii.













Nóweczki

Oto moje dwie najnowsze Barbie. Skusiłam się bo cena w promocji była śmiesznie niska.
Obie są jeszcze nieodpakowane bo posłużą mi do pewnych projektów, które noszę w głowie od pewnego czasu.


Barbie Naukowiec to lalka z debiutującym u mnie headmoldem Oriental. Jej buzia jest wyjątkowo harmonijna.

Faszka to bardzo popularna Barbie z nr 90 - Rainbow Bright co do której twarzy i makijażu mam mieszane uczucia, ale przekonała mnie do niej jej karnacja w kolorze gorzkiej czekolady. Będę musiała ją nieco podmalować ;)

wtorek, 2 kwietnia 2019

Czekolada

W końcu dopadła mnie zajawka na Barbie o skórze w różnych kolorach czekolady. Jako, że nie posiadam takich wiele możliwe, że niedługo moja kolekcja powiększy się o jakieś ciemnoskóre piękności.  Na razie odkurzyłam moje dwie AA i stylizuję je w afrykańskie klimaty.

W poprzednim poście pokazałam Wam nowe wcielenie faszki Tropi-Cutie, a dziś pora na jej siostrę Cheerful Check i jej nowy outfit.


Ta Barbie jest bardzo fotogeniczna i zawsze dobrze wychodzi na zdjęciach. Strój jest inspirowany klimatem Afryki, na głowie lalki udało mi się nawet zamotać turban.


Barbie jest trochę podmalowana akrylami. Myślę, że ciemne usta pasują do niej dużo lepiej.


Prawdziwa czekoladowa ślicznotka :) uwielbiam tę lalkę.

środa, 27 marca 2019

OOAK - Barbie Afryka

Ostatnio bardzo wpadła mi  oko Princess of South Africa™ Barbie® Doll. Wpadła w oko to właściwie mało powiedziane, oszalałam na jej punkcie :D


Źródło zdjęcia: barbie.mattel.com
Jest to niestety jedna z tych lalek, które są niedostępne na polskim rynku. Jedyny sposób aby ją zdobyć to trafić z drugiej ręki lub sprowadzić z zagranicy. Postanowiłam więc sama zrobić sobie Afrykankę i tak oto faszka Tropi-Cutie otrzymała swe kolejne wcielenie ;)




Od razu napiszę, że jest to luźna inspiracja kulturą Afryki Południowej. Nie jestem etnografem i świetnie zdaję sobie sprawę, że ubiór mojej Afrykanki ma niewiele wspólnego z rzeczywistym wyglądem kobiet z tamtych rejonów. Oczywiście wzorowałam się trochę na wymarzonej Princess of South Africa™ Barbie® Doll. Natomiast nie chciałam np. pozbawiać Barbie jej imponującego afro.




Ramiona Barbie okrywa kolorowy pled typowy dla ludów z rejonu Zimbabwe.




Twarz Tropi-Cutie została już dawno przemalowana i moim zdaniem lalka wygląda świetnie w tej odsłonie.



Pod pledem Barbie ma czarną prostą sukienkę, ozdobioną jutowymi tasiemkami i czarnym kłem jakiegoś dzikiego zwierza przytroczonym do paska.



Barbie jest oczywiście bosa. Na nadgarstkach i kostkach posiada proste ozdoby. Szyję zdobi biżuteria składająca się ze złotych obręczy.



Włosy lalki podtrzymuje złoto-czerwona opaska.


Moja Afrykanka bardzo mi się podoba i wiem już, że nie jest to ostatnia, którą zrobiłam :)