W końcu udało mi się upolować egzemplarz, który nie wyczyścił do cna mojego portfela i oto przedstawiam Wam City Surf Midge 2000. Lalka sprzedawana jest w kostiumie kąpielowym i bez butów, jako, że jest to model plażowy. Najpierw zdjęcie oryginalnie ubranej Midge.
![]() |
Źródło zdjęcia: https://www.flickr.com/photos/47392708@N04/9404532857 |
A tu już moja Midge pozuje w sypialnianej dioramie.
Włosy Midge prócz pięknego, rudego koloru są raczej nieporozumieniem. Oryginalne uczesanie zostało nadwyrężone przez lata zgniecenia ich w pudełku, nie pomogła mu także sparciała gumka. Postanowiłam więc uczesać je po swojemu i zonk! Wrzątkowanie zamiast włosy prostować robi z nich siano. Pierwszy raz się z tym spotykam, ale też pierwszy raz wrzątkowałam włosy lalce z przełomu wieków - może w tamtym okresie używano innego materiału na barbiowe włosy??? Ostateczną fryzurę udało mi się uzyskać po żmudnym prasowaniu pasemek letnią prostownicą.
Twarz Barbie jest po prostu piękna. Oczy w kolorze chłodnej zieleni i piegi świetnie komponują się z rudymi włosami. Mam nadzieję,że to nie ostatnia Midge/Diva w mojej kolekcji bo nie mogę się na nią napatrzeć.
I jeszcze więcej zdjęć tej niezwykle urokliwej modelki.
Długo myślałam jak uhonorować tę zjawiskową buzię i mam pomysł na oryginalne wdzianko dla tego rudzielca. Nawet już zrobiłam wykroje a efektami pochwalę się niebawem.
Śliczna lalka, uwielbiam te piegi, rudą czuprynę i usta w stonowanym kolorze. Co do włosów, to wiem co masz na myśli, większość moich winylówek z lat 90-tych ma wszczepiony mniej lub bardziej wredny kanekalon, z którym nie lubię współpracować. Jednak Twoja Midge jest warta wysiłków, bo wygląda uroczo, a do tego świetnie dobrałaś jej wdzianko.
OdpowiedzUsuńDziękuję, mam nadzieję, że w nowej kreacji, którą szyję też będzie zabójczo wyglądać ;)
UsuńPrzepiękna, ma to co lubię u lalek rudowłosych, zielone oczy i piegi. :)
OdpowiedzUsuńO tak, kolorystyka jest świetna ☺
UsuńNa włosy odżywkę nałóż na kilka godzin, pomoże im to trochę :)
OdpowiedzUsuńDobrze wiedzieć. Tymczasem włosy spięłam w kok ;)
UsuńUwielbiam rude i piegowate panny, a Twoja jest piękna. Ubrałaś ją świetnie. Czekam na nową stylizację.
OdpowiedzUsuńJest po prostu cudowna. Uwielbiam takie twarzyczki, gratuluję nabytku!
OdpowiedzUsuńPodobny kłopot miałam z moją Bedtime Barbie. Tak jak radzą Kreatywne paluszki - odżywka powinna pomóc.